czwartek, 27 lutego 2014

Second hand, lumpeks, szmateks, ciucholand, second market, ciuchy = dobra jakość w świetnej cenie ;)

 Lumpeks, szmateks itd. jak kto woli ,ale tak każdy wie o co chodzi. Ostatnio jest wielkie "bum" na ciuchy z tzw " drugiej ręki " ;) ,osobiście 3/4 mojej szafy do ciuchy używane. Jest to na prawdę świetna alternatywa dla sieciówek, można znaleźć na prawdę świetnej jakości ubrania po bardzo niskiej cenie ;) Rzadko, ale czasami zdarzają się ubrania  z metkami, ale osobiście na to nie patrze. Jeżeli chodzi o mnie to o wiele łatwiej znaleźć mi coś na siebie na używanych niż w nowym sklepie, uważam też ,ż e w takich sh jest o wiele większy wybór ;) Nie którzy mają bardzo duże obrzydzenie to tego rodzaju sklepów jednak mnie się wydaję, że jeżeli ciuszek się wypierze jest jak nowy w końcu w sieciówkach te ubrania co my przed nami przymierzało kilkadziesiąt osób. Jakiś tydzień temu byłam na ciuchach i dzisiaj także postanowiłam zaszaleć ponieważ nie było mnie  w szkole  ;)  Zdjęcia wstawię później kiedy bd miała już  wszystkie ubrania pięknie wyprasowane :)A wy co myślicie o takich sklepach ? :)



~I got my red dress on tonight dancin' in the dark, in the pale moonlight.~

4 komentarze:

  1. no właśnie to kiedy na ciuchy idziemy ?? :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem chodzę do second handu i nigdy nie wracam z niczym :-)

    zapraszam do mnie, jeśli Ci się spodoba, to zaobserwuj, proszę :-)

    http://kinlala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń